Wycieczka klasy IC w Bieszczady

Materiał opracowany przez: Grzegorz Musiał, •  opublikowano: 8 czerwca 2017

W dniach 29.05 – 30.05.2017 r. klasa IC przebywała na dwudniowej wycieczce integracyjnej w Bieszczadach. Naszym miejscem pobytu i bazą wypadową był Bukowiec, mała wioska obok Polańczyka. Zakwaterowani zostaliśmy w Ośrodku Wypoczynkowym „Solinka” gdzie mieliśmy do dyspozycji: 3-4 osobowe pokoje (z łazienkami, balkonem i telewizorami), plac zabaw, boiska do koszykówki i siatkówki oraz wiatę z miejscem na grilla. Bardzo smaczne i obfite posiłki serwowane były w stołówce ośrodka.

Zdjęcie: 20170529_110128.jpgZdjęcie: 20170529_110008.jpgZdjęcie: 20170529_110149.jpg
Zdjęcie: 20170529_214426.jpgZdjęcie: 20170529_143731.jpgZdjęcie: 20170529_162632.jpg

Pierwszego dnia po wyjeździe spod szkoły w drodze do Bukowca zatrzymaliśmy się w miejscowości Glinne niedaleko Leska i zwiedziliśmy Leski Kamień – charakterystyczną formację skalną zbudowaną z gruboziarnistego piaskowca krośnieńskiego, twardego i odpornego na wietrzenie. Główna skała wznosi się około 20 m ponad kulminację wzgórza. Kamień jest ważnym elementem miejscowej kultury, powstało wiele legend związanych z jego kształtem i pochodzeniem. Najbardziej znana z nich jest związana z szesnastowiecznym kościołem w Lesku, według owej legendy kamień jest wynikiem nieudanej próby zniszczenia chrześcijaństwa na tym obszarze przez diabła.

Zdjęcie: 20170529_214433.jpgZdjęcie: 20170530_103052.jpgZdjęcie: 20170530_103221.jpg

Po dotarciu do Bukowca rozlokowaliśmy się w pokojach, zjedliśmy obiad, a następnie zaopatrzeni w wodę wyruszyliśmy na pieszą wycieczkę w góry. Przez niemal 5 godzin wędrowaliśmy bieszczadzkimi szlakami przez lasy, polany, w górę i w dół, w słońcu i w cieniu, podziwiając piękno naszej rodzimej przyrody. Dzień zakończyliśmy wspólnym grillem na terenie ośrodka „Solinka” konsumując pieczone kiełbaski, chleb ze smalcem, ogórki kiszone oraz samodzielnie przygotowaną grillowaną karkówkę i boczek.

Zdjęcie: 20170530_111456.jpgZdjęcie: 20170530_105823.jpgZdjęcie: 20170530_104215.jpg

Nazajutrz po śniadaniu w formie bufetu szwedzkiego opuściliśmy nasze pokoje i udaliśmy się na kolejny spacer po okolicy. Tym razem naszym celem były „Sine Wiry” – krajobrazowy rezerwat przyrody o powierzchni 450 ha, znajdujący się na terenach dawnych wsi Łuh, Zawój i Polanki. Na rezerwat ten przypada kilkukilometrowy odcinek rzeki Wetlina, oraz południowe stoki wzgórza Połoma (776m n.p.m.) porośnięte głównie lasem bukowo-jodłowym. Najbardziej charakterystyczną, jedną z najpiękniejszych i najłatwiej dla turysty dostępną częścią rezerwatu jest przełom Wetliny przebijającej się przez liczne progi skalne u stóp Połomy. Nad rzeką spędziliśmy nieco czasu oddając się błogiemu lenistwu i odpoczynkowi, a następnie wróciliśmy na obiad do naszego ośrodka i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Rzeszowa.

Zdjęcie: 20170530_114204.jpgZdjęcie: 20170530_123023.jpgZdjęcie: 20170530_114310.jpg

Krótką przerwę w podróży wykorzystaliśmy na zjedzenie lodów w Lesku i wieczorem nieco zmęczeni ale pełni wrażeń zakończyliśmy naszą bieszczadzką wyprawę meldując się przed budynkiem ZST Rzeszów. Opiekunami wycieczki byli: pani Beata Magierska i pan Grzegorz Musiał. Dokumentację fotograficzną wykonali: Sylwia Marek i Wojciech Połeć.

Zdjęcie: IMG_20170529_105153.jpgZdjęcie: IMG_20170529_172555.jpgZdjęcie: IMG_20170529_152723.jpg