Maraton pisania listów Amnesty International

Materiał opracowany przez: Józef Stalec, •  opublikowano: 14 stycznia 2018

7 grudnia 2017 roku przyłączyliśmy się do Maratonu Pisania Listów w obronie działaczy bezprawnie pozbawionych wolności w różnych częściach świata (z 10 państw). Maraton organizowany jest zawsze około 10 grudnia, kiedy przypada Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, obchodzony w rocznicę podpisania przez ONZ w 1948 r. Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Amnesty International to światowy ruch walczący o uwolnienie więźniów sumienia, uczciwe i sprawiedliwe procesy sądowe, sprzeciwiający się torturom, karze śmierci i pozasądowym egzekucjom.

Zdjęcie: DSC06072.JPGZdjęcie: DSC06066.JPGZdjęcie: DSC06067.JPG

Tegoroczna akcja w naszej szkole przeprowadzona została – jak co roku - w czytelni, a jej organizacją zajęli się członkowie Rady Młodzieży Miasta Rzeszowa i szkolni wolontariusze: Nikola Kruk (1f), Maksymilian Skrzyszowski (4c) i Ewa Kowalik (1lo). Ogółem w naszej szkole udało się zebrać 112 listów. Wszystkim, którzy brali udział w tym przedsięwzięciu serdecznie dziękujemy!

Zdjęcie: DSC06074.JPGZdjęcie: DSC06073.JPGZdjęcie: DSC06075.JPG

W tym roku Amnesty International zachęcała do pisania m.in. w sprawie Tanera Kilica, który ujawniał naruszenia praw człowieka w Turcji jako prezes Amnesty International w tym kraju. W czerwcu tego roku trafił do więzienia. Miesiąc później aresztowano 10 innych aktywistów praw człowieka. Całej grupie postawiono zarzuty o członkostwo w organizacji terrorystycznej. W efekcie światowego oburzenia "10 ze Stambułu" uwolniono za kaucją. Taner nadal jest w więzieniu.

Zdjęcie: DSC06076.JPGZdjęcie: DSC06078.JPGZdjęcie: DSC06077.JPG

Amnesty wspierła w tym roku podczas maratonu także m.in. Ni Yulan z Chin. Jak podaje AI, od lat odważnie przeciwstawia się ona ciągłym atakom, inwigilacji, zastraszaniu i nadużyciom wobec ludzi, których eksmitowano z ich własnych domów. Sama została brutalnie pobita przez policję, w wyniku czego musi się poruszać na wózku inwalidzkim. Władze śledzą i ścigają ją od prawie 20 lat. Ni Yulan i jej rodzina są eksmitowani z każdego domu, w którym chcą zamieszkać. Listy pisać można było także w sprawie Clovisa Razafimalala, walczącego o ochronę lasu deszczowego na Madagaskarze, który - jak podaje AI - został skazany na podstawie fałszywych zarzutów i w każdej chwili może trafić do więzienia, a także Tadjadine Mahamata Babouri, znanego jako Mahadine, który został aresztowany, pobity i jest więziony za krytykę rządu Czadu zamieszczoną na Facebooku.

Zdjęcie: DSC06079.JPGZdjęcie: DSC06080.JPG

Amnesty wskazuje, że dzięki akcji doprowadzono do uwolnienia w lutym tego roku Muhammada Bekzhanowa. Był jednym z najdłużej więzionych dziennikarzy na świecie - 17 lat spędził w więzieniu w Uzbekistanie. Torturowano go, by przyznał się do przestępstw przeciwko państwu, był uwięziony od 1999 r. Setki tysięcy osób na całym świecie domagały się jego uwolnienia podczas Maratonu Pisania Listów w 2015 r.